Dźwięk budzika o godzinie 6 .00 to wcale nie taka fajna sprawa. Tym bardziej, że wczoraj zaserwowaliśmy sobie oglądanie filmu do prawie drugiej godziny. W końcu się zwlekłam z łóżka. W domu problem za problemem i chodzi o te cholerne finanse. Mąż stracił pracę. Nowa ma od czerwca///Szkoda gadać cokolwiek na ten temat. Uff ... wdech, wydech ...
Na szczęście zaczął się długi weekend. Odpocznę i wy odpoczywajcie!
Nie jest tak źle. Jeśli mąż ma pracę od czerwca to przetrwacie maj. Życzę optymizmu!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :))
Życzę Wam wytrwałości i cierpliwości. O zaciskaniu pasa nie piszę. W obecnej dobie utrata pracy to bardzo przykre. Co za czasy!
OdpowiedzUsuńZłoszczę się, bo Polacy są źle opłacani. Jakaś osoba z zagranicy powiedziała, że Polacy są bardzo dobrymi pracownikami, ale marnie wynagradzanymi. Dotyczy to Polski. Za granicą, każdy Polak ma się świetnie i dlatego żaden z nich nie chce wracać.
Pozdrawiam :)