"Zrób mi trochę miejsca
w swoim życiu
dużo nie potrzeba
jedno krzesło przy stole
jedna gwiazda na niebie
kawałek poduszki
mgnienie uśmiechu
fotografia w zeszycie
łza na policzku
cień dotyku ręki
zamyślone spojrzenie
kilka oddechów
kącik w sercu
wiersz na kartce
chwila poza czasem i przestrzenią
krótka wiadomość tekstowa
w środku dnia...
ja z tego sobie zrobię
największe szczęście"
Po trzydziestu latach małżeństwa będzie tak:" Przestań narzekać, widziały gały co brały".
OdpowiedzUsuńOby nikt takich słów już nie usłyszał.
Ten wiersz,który opublikowałaś, przypomina mi inny, o podobnej treści.
Bardzo mi się podoba:)
Pozdrawiam:)