Zapiszcie się, poklikajcie tydzień, pomóżcie!!! PROSZĘ!

wtorek, 12 lipca 2016

W drodze do domu. Widok znajomych pól

Czas laby się skończył.
Od jutra praca i nadgodziny. Rzadziej tu będę ale będę.


Wczasy były bardzo udane. W beczce miodu jednak znalazła się łyżka dziegciu - w ostatni dzień pobytu nad morzem popsuł mi się fotoaparat-prawdopodobnie jest do wyrzucenia-i zalałam niechcący kawą kartę pamięci . Czytnik nie czyta. Program do odzyskiwania zdjęć nic nie może. Straciłam wszystkie zdjęcia:(

Te zrobiłam komórką męża. Moja nie ma funkcji aparatu. Jeśli mąż mi pożyczy będą tu jakieś fotki. Jeśli nie - to nie ...

3 komentarze:

  1. Szkoda zdjęć i aparatu ale wspomnienia wczasów masz w sobie na zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. ...o, masz! :(
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń